HONZA ZAMOJSKI / DEAR FEAR. LOVE LETTER. ROZMOWA Z HONZĄ ZAMOJSKIM / MAGAZYN SZUM / WOJCIECH ALBIŃSKI

www.magazynszum.pl

“WA: Napisałeś książkę. Kto jest wydawcą?
HZ: Francuskie wydawnictwo onestar press z Paryża, a „Love letter” jest drugą książką, którą u nich wydałem. Znamy się, szanujemy i współpracujemy od dobrych kilku lat. Deal z nimi był prosty – oni dają dystrybucję, ja szukam pieniędzy na druk. Dzięki temu wydawca nie musi inwestować kasy, a ja mogę zająć się tzw. kapitałem wizualnym.
WA: Kapitał wizualny. Naprodukowałeś obrazków jednym słowem.
HZ: Naprodukowałem.
WA: Pierwsze moje wrażenie z całości, to epos religijny. Bardzo odmienny od tego, co robiłeś wcześniej. Co się stało? Były jakieś wydarzenia osobiste?
HZ: Z mojego punktu widzenia Love letter to kolejny etap artystycznej podróży, a ideowo i wizualnie jest coraz bliżej tego, czym chciałbym się zajmować. Natomiast jeżeli mówisz o przewrocie kopernikańskim w mojej praktyce np. o przejściu z humoru do patosu, to ja tego tak nie widzę.”