artgenève 2016 / Angelika Markul, Konrad Smoleński, Radek Szlaga

Angelika Markul, Konrad Smoleński, Radek Szlaga

Out of Limits / artgenève 2016

27 — 31.01.2016

Angelika Markul, Konrad Smoleński, Radek Szlaga

Out of Limits / artgenève 2016

 

Stoisko: D9, Hala nr 2

 
Skrywana chęć dominacji i panowania wyłania się z ludzkiej natury w sposób nieprzewidywalny i agresywny. Za dnia panujemy nad swoimi pokusami i instynktami, które po zmroku zaczynają się budzić opętując nasze myśli. Przybierają formy, które ukazują mroczne pożądania – a te mogą ujawniać się na różnych płaszczyznach.

Angelika Markul w obiekcie „Bez tytułu” przekształca naturalne elementy, takie jak wosk, skóra czy filc w ożywione, zwierzęce formy. Ich układ i struktura, splątanych, nachodzących na siebie fragmentów lin i strzemion stają się wizualną próbą zniewolenia i podporządkowania. Nieokiełznana siła wywoływana przez jej prace jest zwykle momentem starcia między odmiennymi, antagonistycznie nacechowanymi energiami, w których jedna zawsze jest opresyjna wobec drugiej.

Pokawałkowany i rozjechany stary głośnik, którego elementy ustawione są obok siebie, układają się w geometryczną formę przypominającą logotyp zespołu Black Flag – protoplastów hardcore punku. Muzyczne referencje do punku są ważnym elementem prac Konrada Smoleńskiego, którego poszukiwania skupiają się na transformacji energii, jej eskalacji oraz śladów, które po niej pozostają. Resztki po głośniku skrywają w sobie historię erupcji dźwięków, która została w nie na zawsze wtłoczona przez destrukcyjny gest przejeżdżającego je walca. Smoleński w niemy sposób dominuje nad naszą audiosferą.

Obrazy Radka Szlagi z cyklu „Jądro ciemności” inspirowane powieścią Josepha Conrada odwołują się do pragnień dominacji zakorzenionych w kolonialnym wyzysku Afryki. W pracach Szlagi gesty te nie są jednak wyłącznie archeologicznym działaniem na przeszłości i historii, ale też na teraźniejszości w skali globalnej. Podobne schematy i retorykę odnajduje on w otaczającej go codzienności. Przepracowane zbrodnie i wstydliwe wspomnienia w tworzonej przez niego narracji zataczają koło, uderzając nas swoją aktualnością.