SYBREN RENEMA / KOLEGA KOLEŻANKI (FOAF) / DWUTYGODNIK / KAROL SIENKIEWICZ

www.dwutygodnik.com

„Na chwilę w warszawskich galeriach zrobiło się międzynarodowo. Paryż, Berlin, Nowy Jork, Praga, Londyn, Zurych… W ramach inicjatywy Friend of a Friend (FOAF) osiem galerii z Warszawy przyjmuje u siebie galerie z Europy i Stanów Zjednoczonych, tworzą wspólne pokazy. Składają się więc na nie z jednej strony prace artystów, których nie mieliśmy jeszcze okazji zobaczyć w Polsce albo pojawiają się tu rzadko, z drugiej strony – dzieła dobrze nam znanych rodzimych twórców.

To model naśladujący imprezę Condo, która po raz pierwszy odbyła się w Londynie w 2016 roku, a potem rozszerzyła się na inne miasta: Nowy Jork, Meksyk, São Paulo. Latem planowana jest nawet edycja w Szanghaju. Polskie galerie też już w Condo uczestniczyły. Nad Wisłę podobną formułę postanowiły przenieść Galeria Wschód i Galeria Stereo, zapraszając do udziału swych polskich i zagranicznych kolegów.

Condo to rodzaj międzynarodowego spotkania galerii, które – przynajmniej w teorii – nie opiera się na właściwej targom sztuki konkurencji, lecz na współpracy i gościnności. Podkreśla to też nazwa warszawskiej imprezy. Wciąż jednak to targi są punktem odniesienia dla tego modelu – zwiedzanie targów zostaje zastąpione spacerem po galeriach, tak by doświadczanie sztuki było bardziej refleksyjne od przesuwania się między jednym i drugim stoiskiem.

Z bieguna w kosmos

Nic więc dziwnego, że impreza okazała się atrakcyjniejsza dla samych galerzystów niż przeciętnych widzów. W weekend otwarcia widownia składała się raczej z przyjezdnych, gości zaproszonych przez IAM. W mniejszym stopniu zadbano o informacyjną stronę całego przedsięwzięcia z punktu widzenia lokalnej publiczności. W niektórych galeriach trudno nawet o podpisy do prac.

Ostatecznie o poziomie pokazów decydowało zaangażowanie galerii-gospodarzy. Gdy niektórzy galerzyści potraktowali wydarzenie jako projekt, który na chwilę wpuścili do swoich przestrzeni, inni postanowili pokazać artystów, którymi sami od dawna się interesowali, a nawet planowali zrobienie im wystaw. Galeria Leto wyłamała się nawet z obowiązujących na FOAF zasad i całą swoją przestrzeń przeznaczyła na projekt „Lift OFF, Land Ahoy” Sybrena Renemy (galeria Dürst Britt & Mayhew z Hagi), pokazywany w zeszłym roku w Pawilonie Antarktyki na Biennale w Wenecji.

Renema odnosi się do wyprawy Roberta Falcona Scotta statkiem „Discovery”. „Great God! This is an awful place”, słowa, które Scott zapisał w pamiętniku, gdy dotarł na biegun południowy i odkrył, że ubiegł go w tym Roald Amundsen, artysta przeniósł na neon. Kawałek drewna ze statku Discovery wysłał zaś na krótką wycieczkę w stratosferę. Historia sprzed ponad wieku nabiera tu uniwersalnego, współczesnego wymiaru. Czy ziemia widziana z kosmosu wydaje się równie okropna jak z bieguna?”

LETO z przyczyn technicznych jest zamknięte do 13.11. Przepraszamy