Maurycy Gomulicki / Skomplikowany, kontrowersyjny, bestia w każdym calu – o artyście Stanisławie Szukalskim opowiada Maurycy Gomulicki / Co Jest Grane24 / Magdalena Dubrowska

www.cojestgrane24.wyborcza.pl

„Magdalena Dubrowska: Kim był Stach z Warty i dlaczego stał się punktem wyjścia tej wystawy?

Maurycy Gomulicki: Artystą szalenie kontrowersyjnym, ale obdarzonym ogromnym talentem i monstrualną po prostu osobowością. Jednocześnie jest to przypadek unikalny zderzenia surrealnej wyobraźni z „radykalnym patriotyzmem”, co pozycjonuje go jako doskonały kontrapunkt dla dywagacji, jakie podjęli kuratorzy „Późnej polskości”. (…)

Magdalena Dubrowska: Na wystawie jest dużo zdjęć prac Szukalskiego. A co się stało z oryginałami? Czytałam, że jego płaskorzeźba z orłem na ścianie urzędu w Katowicach została zniszczona w czasie wojny. Kto w ogóle dysponuje jego dorobkiem?

Maurycy Gomulicki: W polskich zbiorach jest bardzo niewiele oryginałów prac Szukalskiego, trochę wczesnych rysunków, kilka brązów w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu, jego jedyna rzeźba wykonana w alabastrze – „Cecora”, którą Muzeum Narodowe w Warszawie wypożyczyło nam na wystawę. Znikoma tylko ich liczba wyszła poza sferę projektów, a z tymi, podobnie jak z gipsowymi modelami rzeźb, rozstawał się on niechętnie. Nieliczne realizacje w skali monumentalnej albo spłonęły w pożodze wrześniowej, albo zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie okupacji, jak chociażby wspomniana płaskorzeźba. Większość ocalałego dorobku Stacha z Warty znajduje się w posiadaniu Archives Szukalski w Kalifornii. (…)”

Cały artykuł do przeczytania na stronie www.cojestgrane24.wyborcza.pl