Aleksandra Waliszewska / Polski horror. Wywiad z Agnieszką Smoczyńską / Przekrój / Agata Trzebuchowska

www.przekroj.pl

“AT: Kręci Cię dosłowność?

AS: Tak. Ale nie pornograficzna, tylko baśniowa. Możemy wykreować pewien świat z całą jego „mięsistością”, bez uciekania do metafor. Kiedy nasz pożeracz wykopuje ludzkie ciała i zjada ich serca, by posiąść tajemną wiedzę, nasuwają się różne polityczne skojarzenia. Przenosząc na ekran legendę, dotykamy bardzo newralgicznych tematów, o których nigdy nie ośmieliłabym się robić filmu. Wszystkie moje etiudy do Córek dancingu były opowiadane w konwencji dramatu psychologicznego, całkowicie realistycznie. Horror to dla mnie ćwiczenie z wyobraźni i odskocznia od tego, czym zajmuję się na co dzień. (…)

AT: W Córkach dancingu było chyba odwrotnie?

AS: To prawda. Długo szukaliśmy klucza wizualnego do tej opowieści. Wymienialiśmy się z Robertem fotografiami, obrazami, zataczając coraz ciaśniejsze kręgi. Aż w końcu trafiłam na wystawę Aleksandry Waliszewskiej. Podeszłam do niej na wernisażu i spytałam, czy nie namalowałaby ogona dla naszych syren. Początkowo odmówiła, tłumacząc, że nie maluje z rzeczywistości, ale widocznie te mityczne stworzenia ją zaintrygowały, bo z czasem zaczęła przesyłać nam swoje prace. To był przełomowy moment. W jej przedstawieniach były piękne kolory, nostalgia, ale także groza i perwersja, czyli wszystko, czego szukaliśmy. Za jej wizją poszła cała ekipa.”

Read full article at www.przekroj.pl

We kindly inform that the gallery will be open only by appointment until February 2, 2018. Please call (48) 501 696 440 to schedule an appointment.
+